Czy media ukrywają dramatyczny spadek liczby zapylaczy?

Kluczowe zapylacze, takie jak pszczoły i owady, doświadczyły dramatycznego spadku ich liczby, ale ich trudna sytuacja cieszy się bardzo małą popularnością w mediach, twierdzą naukowcy.

Zespół naukowców z University of Illinois Urbana-Champaign w Stanach Zjednoczonych przeszukał prawie 25 milionów wiadomości z dwóch znanych amerykańskich gazet (The New York Times i The Washington Post) i czterech globalnych usług kablowych: Associated Press, Agence France Presse; Deutsche Presse Agentur i chiński general xinhua news service.

Okazało się, że w ciągu ostatnich kilku dekad w dużej części planety odnotowano „bardzo niski poziom opieki”, który był spowodowany spadkiem populacji zapylaczy w dużej części planety. Zakres tego tematu, naukowcy twierdzą, blednie w porównaniu do innych kwestii środowiskowych, takich jak zmiany klimatu.

Co więcej, „podczas gdy historie o zmianach klimatu pojawiają się głównie w „pierwszej części” gazet, historie o populacjach zapylaczy pozostają w dużej mierze marginalizowane w raportach „nauka” i „tylna część”, które znacznie mniej osób ma tendencję do czytania, wyjaśniają naukowcy w nowym badaniu trafnie zatytułowanym „No Noise for Bees”.

Brak informacji lub brak zainteresowania?
„Wydaje się, że społeczność entomologiczna jest uwięziona przez ten zbliżający się kryzys, ale wydaje się, że opinia publiczna nie poucza zbyt wiele uwagi”, wyjaśnia May Berenbaum, wiodąca ekspertka od upadku zapylaczy, która była jedną z trzech redaktorek specjalnego wydania postępowania. Akademia Nauk, w której pojawiło się badanie.

„To nie jest tak, że ludzie są obojętni; to jest po prostu to, że nawet nie wiedzą”, mówi. „Jest to jednak poważny problem dla wszystkich. Owady zapewniają podstawowe usługi ekosystemowe, których ludzie nie znają i nie biorą za pewnik, a których nie mamy substytutów.”

Aby skomplikować rzeczy, większość aktualnych badań na szybki spadek liczby zapylaczy zostały przeprowadzone w Europie i Ameryce Północnej, co oznacza, że „nawet nie wiemy, jak poważny jest problem”, mówi Berenbaum. Jednak większość różnorodności biologicznej owadów, w tym różnorodność zapylaczy, znajduje się w tropikach.

Apokalipsa zapylaczy
Jeśli pozostaniemy w dużej mierze obojętni na ciągłą apokalipsę owadów (która jest w dużej mierze spowodowana utratą siedlisk, zmianą klimatu i wykorzystaniem środków owadobójczych), nie będziemy w stanie skutecznie odwrócić trendów, aby uratować wrażliwe ekosystemy, które zależą od owadów i innych owadów zapylających dla ich przetrwania. Dlatego konieczne jest zwrócenie uwagi mediów na tę kwestię.

W międzyczasie wszyscy możemy starać się poprawić sytuację owadów zapylaczy na małe sposoby.

„Możemy dokonać zmian w wyborach, które podejmujemy w sprawie kwiatów, które sadzimy w naszych ogrodach, chwastów, które tolerujemy w naszych ogrodach, nawet sposobu, w jaki radzimy sobie ze szkodnikami owadów”, podkreśla Berenbaum. „Na przykład jeden przydomowy zabójca owadów może zabić dziesiątki tysięcy nieszkodliwych owadów w ciągu lata, w tym wiele zapylaczy, zabijając jednocześnie tylko naparstek wypełniony komarami.”

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *